true norwegian black metal Dodano: 2008-08-14 15:00
true norwegian black metal - i wszystko jasne..
zaczynajcie!
Niech na zawsze pozostaną nam w pamięci zespoły, o których warto pamiętać. Które reprezentują prawdziwy, surowy black metal (czasami z małą szczyptą folku, czy też vikingu) jak Darkthrone, Gorgoroth, Carpathian Forest, Mayhem, Satyricon, Windir, Emperor, 1349, Solefald, Peccatum, Limbonic Art. i tak dalej...
pozdrawiam
"lepiej w knajpie pobalować, niż w chałupie wykorkować"
Dodano: 2008-08-14 15:22
Vegetarian progressive grindcore
Kocham te nazwy metalu <sciana> 
"Tonight's the night..."
Dodano: 2008-08-14 15:36
Owszem i znam i bardzo lubię przedstawicieli tej sceny m.in Satyricon,Burzum, Gorgoroth, Mayhem, Darkthrone, 1349 itd. itp. Uważam że wiele wydawnictw zasługuję na to by zapisać sie w metalowym panteonie na zawsze mi.in Burzum- Burzum, Mayhem - De Misteriis Dom Sathanas ...ale... no właśnie jest zawsze jakieś ale. Przedstawiciele tej sceny najczęściej wogóle nie zastanawiają się nad kompozycjami tworząc nudna, prostilinijną rąbankę bez większego ładu skladu. W połączeniu z ich image daje to efekt conajmniej śmieszny i ultrazlewny. Jeśli do tego naprawde wierzą w to o czym spiewaja można się czasami poskładać ze śmiechu. Wybaczcie mi ale to moja prywatna opinia. Jak już napisałem wiele zespołów naprawdę cenię ale nie mógłbym chyba być blackowym ortodoksem. Wkurza mnie że wielu tych "true norwegian black metali" jest bardzo nietolerancyjna czy wręcz agresywna wobec innych kapel metalowych czy rockowych. Bo oni nie są już prawdziwi, bo myślą nad kompozycjami i mniej napierdalają podwójną stopą 
"W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat"
true norwegian black metal Dodano: 2008-08-14 15:56
Być może i są w Twoich słowach jakieś ziarna prawdy, jednak dla mnie norweski black metal jest poezją w najczystrzej postaci..
Norweskie black metalowe grupy muzyczne umieściłem na piedestale! :)
"lepiej w knajpie pobalować, niż w chałupie wykorkować"
Dodano: 2008-08-14 16:37
szczerze widząc ten temat mało się nie przekręciłem ... ale niechaj sobie chwilę poistnieje
proszę aby tylko nie zamienił się on w wyliczankę kapel bo zostanie czym prędzej zamknięty
Dodano: 2008-08-14 21:52
| Paskievicz napisał(a): |
| szczerze widząc ten temat mało się nie przekręciłem ... ale niechaj sobie chwilę poistnieje
proszę aby tylko nie zamienił się on w wyliczankę kapel bo zostanie czym prędzej zamknięty |
A co, to jest muzyka tylko dla Ciebie? Nikt nie powinien poruszać tematu, o kapelach z Norwegii? Piszecie na forach o polskim black metalu. Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, jest kilka zespołów z kategorii polskiego blacku, które są bardzo ciekawe. Inne kraje również mają czym się poszczycić. Jednak to właśnie norweski black metal, ma w sobie charakter, jest pięknem... Zimna atmosfera (prawie) każdego albumu wydanego przez norweską formacje black metalową doprowadza do tego, że potrafię odpłynąć...
"lepiej w knajpie pobalować, niż w chałupie wykorkować"
Dodano: 2008-08-21 16:40
Hmm, jak dla mnie, to tego co teraz gra Satyricon nie można nazwać TNBM`em. Również bym nie nazwał tak Limbonic Art czy 1349.
No ale pomijając to, co jest prawdziwym norweskim blackiem a co nie, to jest to po prostu rzeźnia i nic więcej(przynajmniej dla mnie). Z tego nurtu lubię jedynie Carpathiana bo mają dystans do tego co robią i sami nie traktują tego wszystkiego poważnie. No i muzykę mają faktycznie zajebistą. Gorgoroth jest esencją czystego pieprzonego blacku, ale Gaahl musi być mocno nienormalny z tym całym swoim satanizmem.
Ale kontynuując, gdzie tu widzisz piękno? Można widzieć w Gorgoroth`cie, ale reszta to raczej jest powiedziałbym turpistyczna
. No i jeszcze te nagrania są takiej jakości, że jakby sobie włączyć piłę łańcuchową i słuchać to będzie podobnie brzmieć.
Gdyby tego było mało, to tak jak mówi Sums, "wielcy" TNBMowcy mają agresywne podejście wobec innych kapeli, które tworzą muzyke lepszej jakości, wkładają w to troche więcej finezji i nie ryczą o fiordach albo lasach. I co, wtedy już nie jest true?
Liczy sie muzyka a nie jakaś pieprzona ideologia, ważne żeby to co robią robili dla sztuki a nie dla pieniędzy i popularności
Ogólnie mówiąc dla mnie nie ma znaczenia czy prawdziwy black jest norweski, szwedzki, ukraiński, polski czy jakikolwiek inny. W każdym razie nigdy nie przekonałem się i raczej sie nie przekonam do zespołów typu Mayhem bo to jest po prostu bezmózgie nawalanie, a piękna w tym ani troche.
Re: true norwegian black metal Dodano: 2008-08-21 20:13
| Vittorio napisał(a): |
| true norwegian black metal - i wszystko jasne..
zaczynajcie! Niech na zawsze pozostaną nam w pamięci zespoły, o których warto pamiętać. Które reprezentują prawdziwy, surowy black metal (czasami z małą szczyptą folku, czy też vikingu) jak Darkthrone, Gorgoroth, Carpathian Forest, Mayhem, Satyricon, Windir, Emperor, 1349, Solefald, Peccatum, Limbonic Art. i tak dalej... pozdrawiam |
Darkthrone ze swoimi "A blaze...", "Under..." i moim zdaniem najlepszym "Transilvanian Hunger" to esencja prawdziwego, mroźnego BM. Chyba to co najlepsze na scenie powstało w latach 1991-94 - był folkowy Satyricon z Dark Medieval Times, Mayhem z arcydziełem "De Mysteriis Dom Sathanas", symfoniczny Emperor ("In the Nightside Eclipse") czy mroczny Burzum z "Det som Engang Var". Wszystkie te albumy do dziś mają rzesze naśladowców i stanowią wyznacznik dla całej sceny.
Ogólnie świetna muzyka. Wymieszanie mroku i agresji, a także całej tej otoczki: północny mróz, malowanie twarzy, palenie kościołów stworzyło bardzo ciekawą i unikatową muzykę i nurt muzyczny.
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Re: true norwegian black metal Dodano: 2008-08-22 07:12
| artsuk napisał(a): |
| czy mroczny Burzum z "Det som Engang Var" |
rozumiem iż debiut oraz Aske jest dla Ciebie niewystarczająco mroczny, true i norweski :wink:
Dodano: 2008-08-22 07:43
hehe, no kurwa mać - a co to jest ten TRÓ ? Jak dla mnie black metal to Venom, Celtic Frost, Hellhammer i Bathory, więc labelowanie czegos jako true norwegian black metal jest dla mnie śmieszne. Dla mnie to jest po prostu black metal.
Na codzień nie słucham tego typu grania, ale jest kilka wydawnioctw na pewno wartościowych: ostatnie 3 Immortale, Mayhem 'De mysteriis ...", Emperor (od Anthems w górę), Limbonic Art (zwł. Moon in the scorpio i ad noctum) i ... debiut Darkthrone który notebene jest deathmetalowy.
Jest tez moim zdaniem sporo kapel przereklamowanych jak chocby Satyricon, którego w ogóle nie dzierżę. Podobnie jest z Burzum - nigdy nie rozumiałem ich twórczości i już raczej nie zrozumiem.
Ehhhh ... Pasek ... i tak to sie sprowadza do wymienianki ...
.
Dodano: 2008-08-22 08:44
| Harlequin napisał(a): |
| hehe, no kurwa mać - a co to jest ten TRÓ ? Jak dla mnie black metal to Venom, Celtic Frost, Hellhammer i Bathory, więc labelowanie czegos jako true norwegian black metal jest dla mnie śmieszne. Dla mnie to jest po prostu black metal.
Na codzień nie słucham tego typu grania, ale jest kilka wydawnioctw na pewno wartościowych: ostatnie 3 Immortale, Mayhem 'De mysteriis ...", Emperor (od Anthems w górę), Limbonic Art (zwł. Moon in the scorpio i ad noctum) i ... debiut Darkthrone który notebene jest deathmetalowy. Jest tez moim zdaniem sporo kapel przereklamowanych jak chocby Satyricon, którego w ogóle nie dzierżę. Podobnie jest z Burzum - nigdy nie rozumiałem ich twórczości i już raczej nie zrozumiem. Ehhhh ... Pasek ... i tak to sie sprowadza do wymienianki ... |
Venom to chyba mial nawet kawalek o tytule Blac Metal - ciekawe czy byl tró? :)
"Tonight's the night..."
Dodano: 2008-08-22 09:10
No, było Black Metal, Metal Black, teraz jest Hell ... co prawda to nie było norwegian ale na pewno tró 
.
Dodano: 2008-08-22 09:58
Tró nie tró ale norwescy black-metalowcy i tak pizgają najsmieszniejsze miny we wszechświecie :D
http://www.joemonster.org/article/7173/10-najglupszych-zdjec-muzykow-black-metalowych
"W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat"
Re: true norwegian black metal Dodano: 2008-08-22 10:26
| Paskievicz napisał(a): |
|
rozumiem iż debiut oraz Aske jest dla Ciebie niewystarczająco mroczny, true i norweski :wink: |
Widać,że lubisz się czepiać
wymieniłam najbardziej reprezentatywne moim zdaniem płyty dla kazdego poszczególnego zespołu, równie dobrze mógłbys się przyczepić do braku Immortal "Battles In The North"
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Re: true norwegian black metal Dodano: 2008-08-22 14:36
| artsuk napisał(a): |
|
Widać,że lubisz się czepiać ![]() |
widać, że lubie dobry humor :wink: i tylko dlatego też pozwalam temu tematowi na istnienie
Dodano: 2008-08-22 14:38
ciekawe co w tym temacie moze byc jeszcze do powiedzenia ...
.
Dodano: 2008-08-22 15:22
Pewnie już nic,bo temat jak widać, od razu był skazany na wymarcie i na łaskę/niełaskę odgórnych; ),a ja już wesołość swych wypowiedzi w tym wątku wyczerpałam; )
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Dodano: 2008-08-22 19:28
przerażają mnie takie tematy 8) nigdy nie zastanawiałem się co to takiego TNBM... szkoda czasu , trzeba dzielić, kto jest bardziej ... nie przeceniajmy norwegów, mieli duży wpływ na kształt sceny BM.
Czy byli tró ? nie wiem 8) smutne jest to, że kanonem - dużej ilości fanów black'a /śmieszne słowo/ - są kapele z norwegii, w których szukają swojego muzycznego spełnienia, nie znając i/lub szukając nic więcej, zamykają się i okupują pojęciowo dziwne hasła.
jest dużo 'lepszych' rodzajowo kapel od wspomnianych powyżej, subiektywnie polska scena jest bardzo atrakcyjna.
black'a nie słucham dla tekstów, nie kłopoczę się czy to czego akurat słucham nosi znamiona 'feel' /mowa o zagr. kapelach/ ; black to muzyka, którą ciężko zdefiniować, zrozumieć czy pokochać.
dlatego jestem zwolennikiem nie tworzenia takich topów, traktujmy temat szerzej np. black metal 8) a nie tró
nie miewam dobrych nastrojów !
Re: true norwegian black metal Dodano: 2008-08-22 19:44
| Paskievicz napisał(a): |
| widać, że lubie dobry humor :wink: i tylko dlatego też pozwalam temu tematowi na istnienie |
Nie bądź Panie Kolego taki pan i władca bo Ci sie berło jeszcze potłucze :lol: :D :wink:
Ten temat od początku jak to koleżanka z Wrocławia wspomniała był skazany na śmierć drogą naturalną. Moderatorzy zaś spełnią przy nim usługę pogrzebową :wink:
Przede wszystkim brakuje przewodniej myśli i konkretu w tym temacie. Odnośnie używania przymiotnika "tru" przypomniała mi sie też dość ostra dyskusja odnośnie użycia słowa "brutal". Brutal metal. No i co teraz? Tru metal... i brutal metal... A może brutal tru metal? Hm?
Zatem taka informacja dla przyszłych założycieli jakiś tematów. Proszę zakładać tematy dotyczące konkretnych spraw, a nie takie ogólnikowe jak ten gdzie nawet jednej strony nie udało się sensownie i wyczerpująco wypełnić.
Natomiast niedostosowanie sie do tej instrukcji będzie dla nas pretekstem to trucia dupy i kasowania tematu. I po co to komu?
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Re: true norwegian black metal Dodano: 2008-08-22 21:03
| KostucH napisał(a): |
| [quote:54a2d3078e="Paskievicz"]widać, że lubie dobry humor :wink: i tylko dlatego też pozwalam temu tematowi na istnienie |
Nie bądź Panie Kolego taki pan i władca bo Ci sie berło jeszcze potłucze :lol: :D :wink:
Ten temat od początku jak to koleżanka z Wrocławia wspomniała był skazany na śmierć drogą naturalną. Moderatorzy zaś spełnią przy nim usługę pogrzebową :wink:
Przede wszystkim brakuje przewodniej myśli i konkretu w tym temacie. Odnośnie używania przymiotnika "tru" przypomniała mi sie też dość ostra dyskusja odnośnie :)użycia słowa "brutal". Brutal metal. No i co teraz? Tru metal... i brutal metal... A może brutal tru metal? Hm?
Zatem taka informacja dla przyszłych założycieli jakiś tematów. Proszę zakładać tematy dotyczące konkretnych spraw, a nie takie ogólnikowe jak ten gdzie nawet jednej strony nie udało się sensownie i wyczerpująco wypełnić.
Natomiast niedostosowanie sie do tej instrukcji będzie dla nas pretekstem to trucia dupy i kasowania tematu. I po co to komu?[/quote:54a2d3078e]
Dziękuję za trafne podsumowanie tematu i delikatne poruszenie niektórych moderatorskich aspektów.:)
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Re: true norwegian black metal Dodano: 2008-08-23 17:49
| artsuk napisał(a): |
| Dziękuję za trafne podsumowanie tematu i delikatne poruszenie niektórych moderatorskich aspektów.:) |
Cóż... po wejściu i przejrzeniu zawartości tego tematu mogła to być jedyna reakcja. Obecnie zastanawiam sie co dalej z tym zrobić. Może jakieś propozycje Szanowni "Konsumenci" :?: :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Re: true norwegian black metal Dodano: 2008-08-23 19:57
| KostucH napisał(a): |
| Cóż... po wejściu i przejrzeniu zawartości tego tematu mogła to być jedyna reakcja. Obecnie zastanawiam sie co dalej z tym zrobić. Może jakieś propozycje Szanowni "Konsumenci" :?: :wink: |
Ja proponuję zamknąć temat,zainteresowanych za bardzo nie widać, a jeśli ma istnieć dla samej idei to lepiej pozwolić mu przejść do lamusa:)
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Dodano: 2008-08-24 13:33
zgadzam sie
Jeszcze raz przejrzałem ów temat. Przykro mi ale tu już raczej nie ma o czym zbytnio gadać. Polecam zrobić tak: pisać do encyklopedii na stronie artykuły o zespołach, a potem zakładać oddzielne dyskusje odnośnie jakiegoś konkretnego zespołu i tam wymieniać sie poglądami kto gra lepiej a kto gorzej itp itd. :wink: